Dziesiątki organizacji pozarządowych monitorujących odmienność poglądów, prawa człowieka i prawa pracy w Chinach zwolniły pracowników po tym, jak zmuszono je do wstrzymania działalności z powodu zamrożenia zagranicznej pomocy przez prezydenta USA Donalda Trumpa, informują obserwatorzy.

Te grupy odgrywają kluczową rolę w dokumentowaniu wieloletnich represji prezydenta Xi Jinpinga wobec mniejszości, obrońców praw człowieka i prawników. W zeszłym roku UE wyraziła zaniepokojenie „bardzo poważną” sytuacją dotyczącą praw człowieka w Chinach, szczególnie w regionach Sinciang, Tybet i Hongkong.

„Wiele z tych organizacji pozarządowych było zaskoczonych — myślały, że z powodu rywalizacji między USA a Chinami, nawet jeśli finansowanie zostanie zmniejszone, chińskie programy pozostaną” — powiedziała Maya Wang, zastępca dyrektora Human Rights Watch ds. Chin.

„Zawieszenie finansowania przez USA na te cele zasadniczo zada bardzo ciężki cios globalnemu społeczeństwu obywatelskiemu.”

Wśród poszkodowanych organizacji znajduje się amerykańska Freedom House, która oświadczyła, że jej projekt China Dissent Monitor, realizowany przez badaczy w Tajpej i prowadzący publiczną bazę danych o protestach w Chinach, został zmuszony do wstrzymania wszystkich badań z powodu zamrożenia finansowania.

Freedom House otrzymała 80 milionów dolarów grantów od rządu USA w 2024 roku, co stanowi 88% rocznych dochodów, według raportu finansowego organizacji.

Baza danych dotycząca odmiennych poglądów, która śledzi ponad 7 000 protestów od 2022 roku, stała się ważnym narzędziem dla dziennikarzy i badaczy Chin, ponieważ rząd zaostrzył kontrolę nad protestami w związku z spowolnieniem gospodarczym i gwałtownym wzrostem bezrobocia wśród młodzieży.

„Odpowiednia reorganizacja amerykańskich instytucji jest ich wewnętrzną sprawą” — powiedział chiński minister spraw zagranicznych w komentarzu dla Reutersa.

Według szacunków Wang z HRW, zamrożenie wpłynęło na dziesiątki podobnych grup, ukierunkowanych na Chiny, ponieważ organizacje pozarządowe i grupy oddolne realizują projekty finansowane tymi samymi grantami.

Liczne chińskie przepisy de facto zabraniają krajowym organizacjom pozarządowym otrzymywać zagraniczne finansowanie i mocno ograniczają działalność zagranicznych organizacji pozarządowych w Chinach.

Dane oficjalne pokazują, że Stany Zjednoczone obiecały przeznaczyć 10,7 miliona dolarów pomocy zagranicznej na rozwiązywanie problemów Chin w 2024 roku, głównie za pośrednictwem USAID. Prawie połowa tej kwoty, czyli 5,2 miliona dolarów, została przeznaczona na projekty związane z demokracją, prawami człowieka i zarządzaniem.